Językiem Dziecka

Strona główna » NOWORODEK

Archiwum kategorii: NOWORODEK

Jaka gra zwiększy inteligencję dziecka?

Rodzice często zastanawiają się, jak najlepiej wspomóc dziecko w jego rozwoju intelektualnym. Eksperci są zdania, że pewne typy gier mogą pomóc dzieciom. Są to np. gry w karty czy gdy planszowe. Ale najlepsze podobno są klocki lego.

Choć może trudno w to uwierzyć, to wiele badań wskazuje na to, że znaczna część inteligencji dziecka jest „dziedziczona”. Ale oczywiście nie jest to rozsądzającym czynnikiem. Inteligencja to nie tylko zdolność gromadzenia wiedzy, ale także rozumienia pojęć i wydarzeń. Mózg dziecka rozwija się na przestrzeni czasu i w tym czasie rodzic może mu na wiele sposobów w tym rozwoju pomóc.

biuro podróży BiałystokGra klockami lego może być prawdziwym wyzwaniem dla dzieci w każdym wieku. Lego rozbudzają wyobraźnię dziecka i jego ciekawość. Badania wskazują na to, że gra klockami oddziałuje na proces rozwoju mózgu dziecka i sprzyja przyswajaniu informacji z otoczenia, jak również pomaga w rozwijaniu umiejętności motorycznych.

Piękno gry klockami lego tkwi w tym, że jest to gra dla wszystkich grup wiekowych. Dla niemowląt i najmłodszych jest Lego Duplo, złożone z dużych, łatwych w obsłudze i montażu elementów, sprzyjających godzinom twórczej zabawy. Dla nieco starszych dzieci (2+) przeznaczono bardziej skomplikowane zestawy, np. Bricks&More, które pokazują dziecku więcej możliwości doboru części, ale nadal są to części na tyle duże, aby dziecko mogło się nimi bawić bezpiecznie, bez zagrożenia zakrztuszenia czy połknięcia klocka.

Dla starszych dzieci (10+) przygotowano jeszcze bardziej skomplikowane zestawy. Wiele z nich jest tematycznych, opartych na wątkach, np. superbohaterów, księżniczek, Władcy Pierścieni czy Gwiezdnych Wojnach. Zatracając się w ulubionych filmach czy działaniach, dzieci mogą godzinami rozwijać pewne umiejętności. Jako rodzice/opiekunowie pozwólcie dziecku wybrać odpowiednie dla niego lego, a następnie obserwujcie aktywność swoich maluszków, ich grę, dzięki czemu możecie lepiej zrozumieć ich szczególny styl uczenia się.

Gry lego pozwalają dzieciom lepiej zrozumieć otoczenie, środowisko, w którym żyją, i pozwalają im zobaczyć, jak nim manipulować, a więc tworzyć, i je zrozumieć. biuro podróży białystokTworzenie budowli z lego daje dziecku poczucie własności, panowania nad swoimi kreacjami, co z kolei pomaga w rozwoju twórczych standardów i wykształcenia lepszego poczucia dużego obrazu (aktu świata w ogóle). Dowiadywanie się, jak każdy kawałek przypasować do kawałka, i zdanie sobie sprawy z tego, jak wiele mogą wspólnie stworzyć, może być cennym wyzwaniem dla mózgu dziecka.

Dzieci, które grają w klocki lego, nabierają pewności siebie, stają się bardziej świadomi w grupach rówieśniczych – fizycznie i kulturalnie. Rozwijają umiejętności społeczne, umieją się zachować odpowiednio do sytuacji i wchodzić w poprawne interakcje z innymi ludźmi.

Dwujęzyczność dzieci z ubytkiem słuchu

szkoła językowa BiałystokKażde niesłyszące lub słabo słyszące dziecko – niezależnie od stopnia upośledzenia słuchu – ma szansę na osiągnięcie pełni swych możliwości poznawczych, językowych i społecznych. W tym celu powinien rozwijać się dwujęzycznie, a więc posługiwać się językiem migowym i językiem mówionym. Wychowanie w tych dwóch językach jest jego prawem, a nie możliwością – jest jedynym sposobem na to, by zaspokoić jego potrzeby, rozwijać zdolności poznawcze, umożliwić mu zdobywanie wiedzy o świecie, pełną komunikację z otaczającym je światem oraz ułatwić mu adaptację w świecie słyszących i niesłyszących.

Oczywiście, dzieci z upośledzeniem słuchu będą władać tymi dwoma językami w różnym stopniu. U niektórych będzie dominować język migowy, u innych język mówiony, a u jeszcze innych stopień znajomości obu języków będzie równoważny. Wiąże się to z różnym stopniem upośledzenia słuchu i wynika ze złożoności samego języka.

szkoła językowa BiałstokJęzyk migowy

Powinien być przyswajany od najmłodszych lat, w przeciwnym wypadku może wystąpić ryzyko opóźnienia w rozwoju dziecka. Nie tylko językowym, ale i społecznym czy osobowościowym. W dodatku, przyswojenie w najmłodszych latach języka migowego, który uznawany jest przez dziecko za język naturalny, bo nauczony jako pierwszy, ułatwia przyswojenie drugiego języka. W ten sposób pozwala się dziecku z upośledzeniem słuchu i jego rodzicom na wczesną i pełną komunikację.

Język mówiony

Pozwala na akulturację w świecie słyszących. Zwykle bowiem język ten jest językiem rodziców, rodzeństwa dziecka oraz dalszej rodziny, przyjaciół i innych otaczających go osób. Ponadto, to właśnie forma pisana tego języka pozwala na zdobywanie wiedzy (książki, prasa itp.). Oczywiście, mówiona forma jest równie ważna, gdyż stanowi codzienność maluszka.

***

szkoła językowa BiałystokWażne jest, by uświadomić sobie, że dziecko z ubytkiem słuchu należy do dwóch światów i nie można odbierać mu prawa przynależności do żadnego z nich. Opieranie się wyłącznie na jednym języku, np. mówionym, to igranie z przyszłością takiego dziecka, z jego rozwojem i negowanie jego potrzeb. Gdy dorośnie, może mieć pretensje do rodziców, że odebrali mu kontakt z jednym z tych światów. Dlatego powinnością opiekunów jest zapewnienie dwujęzycznego rozwoju swojemu dziecku. W końcu znajomość wielu języków nigdy nie przeszkadza, a w przypadku dzieci z upośledzeniem słuchu zawsze pomaga.

Sprawdź kurs migowy dla dzieci z ubytkiem słuchu na www.jezykiemdziecka.pl.

Język migowy dla niemowląt, czyli bobomigi

Język migowy dla niemowląt to sposób komunikowania się z dzieckiem, jeszcze zanim dziecko jest w stanie komunikować się werbalnie. Jako że koordynacja ręka-oko rozwija się wcześniej niż zdolność mówienia, język migowy pozwala dziecku rozpocząć rozwijanie swoich zdolności językowych, zanim jest on w stanie mówić fizycznie. Polska wersja bobomigów bazuje na metodzie SIGN2BABY, opracowanej przez Josepha Garcię.

język migowy dla niemowlątMiganie z dzieckiem daje wgląd w świat maluszków i możliwość bycia świadkiem ich kreatywności. Powoduje, że rodzice stają się mniej sfrustrowani, ponieważ wiedzą, że potrzeby ich dzieci są zaspokojone. Dziecko bowiem mówi (nie w sposób werbalny), kiedy chce mleka albo kiedy to mleko jest zbyt gorące. Migające dzieci mogą komunikować więc w pełni swoje potrzeby.

Co ważne, migające dzieci szybciej zaczną mówić (używać aparatu mowy) niż ich rówieśnicy, a ich słownik staje się znacznie bogatszy. Miganie bowiem jest jak pomost do pełnej wypowiedzi. Badania wskazują na to, że korzyści płynące z wczesnego używania języka migowego dla dzieci maluszki odczuwają przez lata po zaprzestaniu migania. Uczniowie szkół podstawowych w wieku lat 8, którzy migali, zdobyli w testach IQ średnio o 12 punktów więcej niż ich rówieśnicy. Ponadto, dziecko, które udostępnia swój świat rodzicom, przenosi się bliżej nich. Badania pokazują, że rodzice i dzieci, które wspólnie migają, mają bardzo silne więzi.

Trochę historii

język migowy dla niemowlątBobomigi to nie jest całkiem nowatorski pomysł. Warianty tego języka były używane przez terapeutów mowy i języka przez dziesiątki lat. Przy jego użyciu pracowali z dziećmi, którzy mają zaburzenia mowy i/lub zdolności poznawczych.

Amerykański zespół, kierowany przez dr. Lindę Acredolo i Susan Goodwyn, przeprowadził badanie na 11-miesięcznych dzieciach. Zostały one przydzielone do dwóch grup – pierwsza składała się z dzieci, które migały, a druga – które nie używały języka migowego dla niemowląt. Badacze monitorowali te dwie grupy dzieci, aż do skończenia przez nich 3 lat. Wyniki badań były jednoznaczne – dzieci, które migały, miały wyższe IQ i osiągały lepsze wyniki w nauce, miały przewagę rozwojową nad dziećmi niemigającymi. Dzieci migające były rozwojowo na poziomie dziecka w wieku 36 miesięcy, natomiast dzieci niemigające – 24 miesięcy – i ta przewaga dramatycznie się zwiększała. Na podstawie przeprowadzonych badań, naukowcy wyodrębnili korzyści, jakie dziecko czerpie z migania:

  • Bogatszy zasób słownictwa.
  • Zaawansowany rozwój umysłowy, emocjonalny, społeczny.
  • Zwiększenie IQ dziecka.
  • Zmniejszenie nasilenia zachowań problematycznych, jak napadów złości czy frustracji z bycia niezrozumianym.
  • Poprawa relacji rodzic-dziecko.
  • Zwiększenie rozumienia ludzi i świata.
  • Umiejętność zwerbalizowania swoich potrzeb.
  • Zmniejszenie agresji (gryzienie, uderzanie), za pomocą której dziecko chce wyrazić swoje potrzeby.
  • Zwiększenie szacunku rodziców do dzieci.
  • Rodzice stają się bardziej elastyczni i spostrzegawczy wobec dziecka.
  • Wzrost interakcji między rodzicami a dziećmi, łatwość w nawiązywaniu kontaktów, wspólne omawianie problemów, nakreślenie kontekstu rozmowy i rozwiązywanie problemów.

język migowy dla niemowlątInne badanie wykonane zostało na dwóch chłopcach z zaburzeniami słuchu. Jeden z nich utracił słuch już po urodzeniu i zaczął uczyć się języka migowego bardzo wcześnie. U drugiego zaś stwierdzono problemy ze słuchem dopiero w wieku lat 2, dlatego wcześniej nie uczył się języka migowego. Wyniki tego badania pokazały, że chłopiec, który wcześniej zaczął uczyć się migania, miał lepszą umiejętność nabywania kompetencji językowych. W tym przypadku język migowy okazał się kluczowy dla rozwoju mowy.

Od kiedy zacząć?

Rodzice i opiekunowie mogą zapisać się na zajęcia z bobomigów już od chwili urodzenia dziecka. Zrozumienie ze strony maluszka może się rozpocząć w wieku 6 miesięcy, a dzieci same rozpoczną produkcję znaków około 10 miesiąca życia. Najważniejsza jest tutaj cierpliwość. Niemowlęta uczą się przez powtarzanie, dlatego ważne jest, by rodzice i opiekunowie wielokrotnie powtarzali znaki. Podczas wykonywania tej czynności należy powiedzieć głośno słowo, które ten znak oznacza, co pomoże dziecku powiązać gest ze słowem i przyczyni się do rozwoju jego werbalnych umiejętności.

Zapisz się na zajęcia z BOBOMIGÓW prowadzone w Centrum Językowo-Turystycznym JĘZYKIEM DZIECKA.

język migowy dla niemowląt

Efekt Mozarta

W 1993 grupa badaczy z Rauscherem na czele dokonała zaskakującego wniosku, że po wysłuchaniu sonaty Mozarta na dwa fortepiany przez 10 minut, osoby zdrowe biorące udział w doświadczeniu wykazały znacznie wyższe umiejętności rozumowania, niż ci, którzy w tym samym czasie słuchały muzyki relaksacyjnej, mającej na celu obniżenie ciśnienia krwi, lub przebywali w ciszy. Średnie IQ były 8 i 9 punktów wyższe w przypadku słuchania muzyki poważnej, niż w pozostałych dwóch warunków. Niektórzy badacze byli w stanie potwierdzić te wyniki badań. Zastanawiano się jednak nad tym, czy sonaty Mozarta poprawiają inteligencję w ogóle, czy jedynie ograniczone są do przestrzeni czasowej rozumowania.

szkoła językowa Białystok

Wyjaśnienie wyników otrzymanych po słuchaniu muzyki może leżeć w sposobie, w jaki muzyka i obrazowanie przestrzenne są przetwarzane w mózgu. Dokonano wielu badań nad lokalizacją odbioru muzyki. Techniki takie, jak: pozytonowa tomografia emisyjna (PET) i funkcjonalny rezonans magnetycznego skanowania, wraz z badaniami nad zlokalizowaniem uszkodzeń mózgu, wykazały, że słuchanie muzyki aktywuje szeroką dystrybucję obszarów mózgu. Udowodniono, że poszczególne elementy muzyczne (np. rytm, melodia czy barwa) są przetwarzane w różnych obszarach mózgu – w korze przedczołowej i w płacie ciemieniowym. Rytm jest przetwarzany głównie w lewej półkuli, natomiast barwą i melodią zajmuje się głównie prawa półkula.

Długoterminowe skutki MUZYKI na mózg dziecka

szkoła językowa BiałystokO ile eksperymenty na dorosłych wystawionych na działanie muzyki Mozarta przynosiły krótkotrwałe efekty, o tyle długoterminowe skutki muzyki zauważono w grupach dzieci przedszkolnych w wieku 3-4 lat. Otrzymały one lekcje muzyki przez sześć miesięcy. Na koniec szkolenia wszystkie dzieci były w stanie wykonać proste melodie Beethovena i Mozarta. Wykazywały one o ponad 30% wyższe wskaźniki rozumowania niż dzieci w podobnym wieku, które w tym samym czasie chodziły na lekcje komputerowe lub te bez specjalnego szkolenia. Młody mózg jest bowiem bardziej plastyczny, zatem możliwe jest uzyskanie w tym przypadku efektu trwałego wzrostu inteligencji.  Badacze stwierdzili, że równie zadowalające wyniki odnotowano w przypadku kobiet w ciąży. Słuchanie kompozycji Mozarta przez jeszcze nienarodzone dzieci podnosi ich IQ, podnosząc niemal dwukrotnie wskaźniki, jakie uzyskano w stosunku do dzieci przedszkolnych!

Efekt Mozarta w PADACZCE

szkoła językowa BiałystokNajbardziej imponujące wyniki z działania efektu Mozarta otrzymano u osób chorych na padaczkę. W 23 z 29 pacjentów z ogniskowymi rzutów uogólnionych, którzy słuchali Mozarta sonaty fortepianowej, nastąpił znaczny spadek aktywności padaczkorodnej przedstawionej przez elektroencefalogram (EEG). U niektórych pacjentów indywidualnych nastąpiła wręcz uderzająca poprawa. W przypadku jednego z mężczyzn, u którego napady padaczkowe były obecne przez 62% czasu, podczas ekspozycji na muzykę Mozarta wartość ta spadła do 21%. U innego poprawa miała miejsce nawet wtedy, gdy pacjent był w śpiączce.

Aby sprawdzić, czy muzyka Mozarta może powodować dłuższy efekt, badania przeprowadzono na 8-letniej dziewczynce z wyjątkowo oporną postacią padaczki dzieciństwa, Lennox-Gastauta. Słuchała ona sonatę Mozarta co 60 minut przez 10 minut – wtedy, kiedy nie spała. Pod koniec okresu eksperymentalnego liczba klinicznych napadów spadła z 9 w ciągu czterech godzin do jednego, a liczba sekund, w którym nastąpiło ogólne wyładowania, spadła z 317 do 178. Następnego dnia liczba ataków zmniejszyła się do dwóch w siedem i pół godziny.

Specyfika MUZYKI Mozarta

szkoła językowa BiałystokW jakim stopniu zmiany przypisać konkretnie do muzyki Mozarta? Po początkowych eksperymentach grupa Rauschera stosowała sonatę Mozarta, którą Alfred Einstein (niemiecki muzykolog) nazwał: „jednym z najgłębszych i najbardziej dojrzałych kompozycji Mozarta”. Badania wykazały, że także i inne kompozycje z jego koncertu fortepianowego były efektywne. Niektórzy badacze zaobserwowali, że brak poprawy zaobserwowano po zastosowaniu muzyki Filipa Glassa i muzyki pop. Rideout podał, że współczesna kompozycja grecko-amerykańskiego muzyka Yanniego, podobna do sonaty Mozarta w tempie, strukturze, melodii i harmonii, również wykazywała dobre efekty. Dlatego analizie poddano aż 81 pozycji Mozarta, 67 Bacha, 39 Chopina i 148 innych kompozytorów. Wykazano w nich wyższość muzyki Mozarta i Bacha – jako tych, które dają długotrwałe efekty – nad pozostałymi. Zauważono, że w muzyce tych dwóch kompozytorów zwiększona była moc poszczególnych nut, zwłaszcza G3 (196 Hz), C5 (523 Hz) i B5 (987 Hz).

***

Podsumowując, wykazano zwiększenie wydajności czasoprzestrzennej rozumowania po słuchaniu muzyki Mozarta przez 10 minut dziennie. Wzrost inteligencji w ogóle zauważa się, stosując tę metodę u dzieci – w przypadku dorosłych poprawa wyników jest niewielka i krótkotrwała. Najkorzystniejszy wpływ muzyka Mozarta oraz innych kompozycji o podobnej metryce wywiera na chorych na padaczkę.

szkoła językowa Białystok

Niemowlęta mówią poprawnie gramatycznie – najnowsze badania!

Dźwięki wydawane przez małe dzieci zawsze były uważane za słodkie i rozkoszne, ale nigdy za szczególnie wyrafinowane. Jednak ostatnie badanie naukowców z Uniwersytetu Newcastle wykazały, że mowa małych dzieci jest bardziej zaawansowana, niż powszechnie się uznaje.

________________________________________

Dr Cristina Dye, specjalista w dziedzinie rozwoju mowy dziecka, stwierdziła, że ​​2-3-latki nie w tym wieku zaczęły tworzyć poprawnie gramatycznie zdania. Proces ten zaczyna się znacznie wcześniej, niż do tej pory sądzono. Dr Dye swoje badania oparła na analizie stopnia rozwoju 50 francuskojęzycznych maluszków w wieku od 23 do 27 miesięcy.

szkoła językowa BiałystokBadaczka odkryła, że dzieci szybko, za pomocą „małych słów” (zaimki, przyimki itp.), tworzą szkielet zdań. Wraz ze swoim zespołem zastosowała nowoczesną technologię, nagrywając na ukrytych mikrofonach, reagujących na najbardziej subtelne tony, mowę dzieci znajdujących się w pobliżu. W ten sposób wyłapali niezwykle precyzyjnie dźwięki dziecięcych głosów. Następne wiele lat spędziła na analizie – minuta po minucie, sekunda po sekundzie – dźwięków maluszków oraz kontekstów, kiedy zostały „wyprodukowane”.

W ten sposób natknęła się na wyraźny, choć wcześniej niesklasyfikowany, wzór dźwięków i podmuchy powietrza, które stale zastępowały gramatyczną odmianę słów w wielu wypowiedziach dzieci.

szkoła językowa BiałystokDr Dye powiedziała: „Wiele małych dzieci, których mowę analizowaliśmy, wydają mały dźwięk, miękki oddech lub robią pauzy, dokładnie w tym miejscu, w którym normalnie powinna zostać zastosowana gramatyczna odmiana słowa. Fakt, że ten dźwięk zawsze był produkowany w odpowiednim momencie w zdaniu, pozwala nam wnioskować, że ​​małe dzieci mają wiedzę o gramatycznej strukturze słowa. Ich gramatyczne kompetencje są znacznie bardziej wyrafinowane, niż do tej pory zdawaliśmy sobie sprawę. Pomimo tego, że podmiotem naszych analiz były małe dzieci francuskojęzyczne, żywimy nadzieję, że nasze wyniki tyczą się także dzieci innych nacji. Uważam, że powinniśmy maluchy wyżej oceniać – są one o wiele bardziej niesamowite, niż nam się wydaje”.

Przez dziesięciolecia pokutowało wśród specjalistów przekonanie, że wczesne kombinacje słowne dzieci pozbawione są odmiany gramatycznej. Aktualne wyniki badań pokazują, że w najwcześniejszym już okresie życia dzieci rozwijają już gramatykę w swojej mowie.

szkoła językowa BiałystokDr Dye konkludowała: „Badania rzucają światło na bardzo istotny element rozwoju dziecka. Język jest jedną z rzeczy, które czyni nas ludźmi i pozwala zrozumieć, kim jesteśmy. Nasze analizy pokazują nie tylko, jak zdolne są dzieci. Istnieją również implikacje dla zrozumienia opóźnienia rozwoju języka u dzieci. Gdy dzieci NIE UCZĄ SIĘ normalnie mówić od urodzenia, może to prowadzić do poważnych problemów w późniejszym życiu. Na przykład są bardziej narażone na choroby psychiczne lub dłużej pozostają bezrobotni. Przez „normalnie” rozumiem to, że należy jak najszybciej interweniować, aby pomóc dzieciom”.

Wniosek nasuwa się bardzo istotny – dzieci nie należy uczyć rozmawiać – czy to w języku ojczystym, czy obcym – w wieku 4 lat, jak to się zwykle dzieje (w domu, gdy rodzice uczą, czy w szkołach językowych, które skierowane są do dzieci od lat 4 albo starszych). Dzieci należy uczyć mówić od pierwszych dni po urodzeniu (a nawet jeszcze w wieku prenatalnym, bo już wówczas mają wykształcony słuch i rozumieją, co się do nich mówi)!

szkoła językowa Białystok

Krzywa uczenia się dziecka

Uczenie się maluszka składa się z dwóch odrębnych, ale powiązanych ze sobą procesów – percepcji mowy i produkcji mowy. Percepcja obejmuje naukę interpretowania dźwięków i hałasów; produkcja mowy natomiast polega na odpowiedzenie na nie poprzez generowanie dźwięków i sylab.

szkoła językowa Językiem DzieckaOd momentu urodzenia dzieci zwykle zwracają uwagę na oczach rozmówcy. My, dorośli, podczas rozmowy także patrzymy prosto w oczy rozmówcy. Robimy tak, ponieważ mamy bardzo dobrze wykształconą zdolność kojarzenia twarzy i głosu i dopasowywania oraz integrowania słuchowych i wizualnych atrybutów. U dzieci jednak taka zdolność nie jest jeszcze rozwinięta. Skąd więc to spoglądanie nam w oczy? I dlaczego potem przenoszą swoją uwagę na usta? To przeniesienie punktu ciężkości z oka do ust może nam wskazać na pewną strukturę uczenia niemowląt.

szkoła językowa Językiem DzieckaNaukowcy odkryli, że 4-miesięczne niemowlęta spoglądają bardziej na oczy, 6-miesięczne patrzą jednocześnie na oczy i usta, zaś wzrok 8-miesięcznych dzieci przesuwa ich skupienie na usta. U 12-miesięcznych dzieci wzrok znowu skupia się na oczach. Ale trzeba tu zaznaczyć, że tylko wtedy, gdy rozmówca mówi w języku ojczystym. Gdy jednak zaczyna wypowiadać słowa w języku obcym, wzrok 12-miesięcznych dzieci koncentruje się na ustach.

Badacze wyjaśniają to zachowanie jako liniową krzywą uczenia się dzieci poprzez reagowanie na sygnały pochodzące z otoczenia. Ponieważ dzieci zazwyczaj zaczynają wydawać dźwięki gaworzenia w wieku 6 miesięcy, to właśnie na tym etapie koncentrują się na ustach rozmówcy (chcąc naśladować sylaby). Gdy osiągają wiek 12 miesięcy, mają już na tyle doświadczenia, aby – jak my, dorośli – przesunąć nacisk na oczy. Jeśli jednak słuchają słów w języku obcym, wciąż muszą uczyć się integracji słuchowych i wizualnych atrybutów. Dlatego ponownie wracają do podstaw, a więc patrzą na usta.

szkoła językowa Językiem Dziecka

Drogi rodzicu, jeśli więc dziecko spojrzy Ci prosto w oczy, będzie to dla Ciebie sygnał, że od tej pory zaczyna Cię naśladować.
Uważaj więc na to, co mówisz i robisz 🙂

Mały odkrywca ;-)

Co zapewnia bezpieczną zabawę i ma właściwości edukacyjne? Mata edukacyjna – idealna dla najmłodszych.

szkoła językowa Językiem DzieckaZacznijmy od początku – kilka słów o bezpieczeństwie. Matę edukacyjną można rozłożyć na podłodze, z której spaść raczej trudno;-) Posiada ona także izolację, dzięki czemu zapobiega wychłodzeniu. Łatwo ją też utrzymać w czystości. Przy zakupie maty warto jednak zwrócić uwagę na jej wymiary – powinna być ona na tyle duża, żeby dziecko mogło się swobodnie przewracać, a jej krawędzie powinny być lekko podniesione. Ważne jest, by łatwo można było ją rozkładać i składać oraz, by miała wygodne uchwyty do przenoszenia.

szkoła językowa Językiem DzieckaO walorach dotyczących zabawy i zapewnienia frajdy dziecku można rozprawiać godzinach. Dość jednak wspomnieć, że niekiedy wystarczy, gdy dziecko naciśnie rączką lub nóżką poszczególne obrazki, a usłyszy głosy zwierząt, melodyjki czy błyskające światełka. Uśmiech na ustach dziecka gwarantowany.

szkoła językowa Językiem DzieckaNajważniejszą jednak funkcją maty edukacyjnej jest właśnie jej rola edukacyjna. Dzięki macie edukacyjnej dziecko poznaje dźwięki, melodie, ćwiczy słuch oraz zdolności manualne. Silne bodźce dostarczane podczas zabawy na macie rozwijają zmysły maluszka (np. mata wykonana z tkanin o różnych fakturach pobudza zmysł dotyku) oraz jego wyobraźnię. Stymulowane są jego rozwój ogólny oraz wzrok. Co więcej, dziecko widząc poruszające się zabawki, poczuje się zachęcone do załapania zabawki.

Dzięki macie edukacyjnej dziecko stanie się małym odkrywcą świata i wyruszy na jego podbój – i zawsze z uśmiechem na ustach. szkoła językowa Językiem Dziecka